Z jednej strony można to traktować trochę w kategoriach zbyt dużego rozdmuchiwania spraw nieistotnych. Z drugiej, w zasadzie moglibyśmy powiedzieć, szczególnie na podstawie ostatnich statystyk, które alarmują co do skandalicznej jakości powietrza w wielu miastach, że jednak nie jest to sztucznie pompowany szum, żeby było o czym mówić w mediach i odciągać uwagę od kolejnych afer, wypadków, katastrof, ekonomicznych masakr i tak dalej.

Tak w zasadzie najważniejsze w kontekście tego typu działań jest to, żebyśmy mogli sobie odpowiednio odpowiedzieć na pytanie – czy smogu należy się obawiać? A jeżeli tak, to co jest tego powodem? Powiedzmy sobie szczerze jedno. Tutaj nie ma mowy o konkretnym podejściu, które bazowałoby na jakichś wyssanych z palca tematach. To raczej jest efekt tego, że wielu ekspertów i przedstawiciele różnych organizacji, zaczęli w końcu zajmować wspólne stanowisko. Takie, które mówi jasno, że problem smogu faktycznie – jest obecny, i faktycznie trzeba się liczyć z tym, żebyśmy mogli sobie konkretnie z tym tematem poradzić. Jakoś go umiejscowić. W jakiś sposób zadziałać i zrobić coś, co mamy w zwyczaju w sumie konkretnie załatwiać. Nie ma się co tutaj oszukiwać, trzeba się przyjrzeć konkretnie całej sprawie. Bo nawoływanie do noszenia masek czy ograniczenia niepotrzebnego wychodzenia z domu w dużych miastach, raczej nie jest wymysłem stworzonym na zasadzie – a postraszymy sobie społeczeństwo.

dym-komin

Tu coś naprawdę wisi w powietrzu. Niestety jednak, w tym przypadku akurat dosłownie. Także należy sobie odpowiedzieć na pytanie, na ile zdrowsze jest dla nas nas zgłębienie tematu, od ignorowania go, które potem będzie prowadziło do bardzo poważnych konsekwencji. Nie ma się co oszukiwać – tutaj nie ma innej opcji niż przyznać się, że trzeba wiedzieć o co w tym wszystkim chodzi. Bo tak naprawdę, z ignorancji nie wynika dzisiaj kompletnie nic. Nic co mogłoby potem skończyć się dobrze. Warto także zaznaczyć, że tutaj jesteśmy konkretnie nastawieni na to, że być może problem smogu zostanie wkrótce rozwiązany. Ale to wymaga niestety ogólnokrajowej zmiany sposobu myślenia. Takiego, które potem będzie faktycznie w stanie przełożyć się na sensowne, bardzo dobre rezultaty. Jeśli ktoś jeszcze nie wie o co chodzi ze smogiem, warto sobie zgłębić temat. Dla zdrowia i spokoju – własnego, a także najbliższych osób. To nie ulega nawet najmniejszej wątpliwości. Bo na pewno zawsze lepiej będzie oddychać czystym, konkretnym powietrzem. Takim, które zwyczajnie nas nie truje.

Przy współpracy ze sklepem GoodAir.